On patrzy na inne




Zazdrość. To uczucie towarzyszy ludziom wszędzie. Zawsze. A chyba najczęściej w związku. Zazdrość jest dobra. Przecież dzięki niej widzimy, że jesteśmy ważni dla naszej drugiej połowy.

Dziewczyny, nie denerwujcie się na faceta, który patrzy na inne. Znaczy denerwujcie się. Dlaczego warto się denerwować? Przecież jesteś dla niego najważniejsza, liczysz się tylko Ty. W takim razie po co on spogląda na inne dziewczyny? Nie powinien tego robić. Można powiedzieć, że nie powinien widzieć poza Tobą świata.

No tak, ale popatrzmy na to z drugiej strony. Spoglądanie na inne dziewczyny jest jak przeglądanie menu w restauracji. Wybraliśmy już potrawę. I nie ma nic złego w patrzeniu na inne dania. Nie ma nic złego w samym patrzeniu. Jeśli chłopak spogląda na inne, to znaczy, że jest facetem. Lubi piękne kobiety, lubi na nie patrzeć. I tyle. Niech patrzy. Ale nic więcej.


A Ty, co o tym sądzisz? Jesteś zazdrosna jeśli Twój facet spogląda na inne? Czy raczej nie sprawia to dla Ciebie problemu?

This entry was posted on wtorek, 16 grudnia 2014. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

13 Responses to “On patrzy na inne”

  1. Podoba mi się twój sposób blogowanie bo poruszasz różne tematy :) Liczę na pojawienie się postu o walczeniu o swoje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolino za piękny komentarz! Kto wie, może się w przyszłości taki pojawi! Zaobserwuj mojego bloga, będziesz otrzymywać powiadomienia na bieżąco :)

      Usuń
  2. Ja osobiście podchodzę do tego tak, niech sie patrzy na inne a potem spojrzy na mnie i pomyśli albo powie "jednak mam ta najlepsza" skoro jest ze mna to tez o czymś świadczy ze woli mnie a nie inne wiec nie ma sensu robic awantur typu "patrzyles sie na nia niech ci ona da buzi" nie bądźmy dziecmi, dziewczyny tez lubia patrzec na ładnych panów ;) Jezeli natomiast chodzi o prkatyke skromnie mowiac moj partner nie mial czasu ogladac sie za innymi pilnując tych co się oglądają za mna ;)
    ponadto zazdrosc owszem zawsze i wszedzie byle z umiarem i głowa :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre, zdrowe podejście 👌 Dziękuję za komentarz, miło się czyta takie rzeczy :)

      Usuń
  3. Hej www.innaperspektywadoroslosci.bogspot.com
    www.czyjestnahalilekarz.blogspot.com
    a też i to jest moje www.everosser94.fbl.pl
    Zazdrosc szczerze nie znam uczucia, moze dla tego że od 2 klasy liceum moje "związki" nie trwaly dłużej niż kilka m-cy ? :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Według mnie w związku najważniejsze powinno być słowo "zaufanie". Jeśli tego nie ma to jaki jest sens związku? Co to za życie jak się cały czas pilnuje i kontroluje czy druga osoba przypadkiem nie patrzy, albo nie daj boże spotyka z osobnikiem płci przeciwnej, Ale moje zdanie może być dziwne... ;)

    dziwnypunktwidzenia.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz bardzo dobre podejście do tego tematu :)

      Usuń
  5. Porównywanie kobiety do dania jest niebezpiecznym procesem... :D Ale pozostając w Twoich klimatach - nieważne, gdzie się nabiera apetytu, ważne, gdzie się najada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Według mnie jeżeli facet spogląda na inne kobiety nie jest niczym zły, ale jeżeli porównuje ich wygląd do swojej wybranki nie jest wart w ogóle uwagi. Powinien spojrzeć na swoją dziewczynę, zastanowić się chwilę i docenić to jaką ma śliczną kobietę u swojego boku. A co do zazdrości - jest nieunikniona, tylko żeby nie było jej za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, patrzeć można, ale porównywanie już nie jest fajne. Chyba, że stawiając swoją dziewczynę w dużo lepszym świetle :)

      Usuń
  7. Trochę śmieszne. Skoro się już wybrało najlepsze danie to po co patrzeć na inne? Jaki to ma w ogóle cel. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby mój chłopak patrzył na inną, więc jednak chyba można obejść się bez gapienia się? Ja też nie patrzę przecież na innych, bo po co? Takie jest moje zdanie. Jesteśmy od ponad 4 lat razem i żadne z nas nie czuło takiej potrzeby. Nie przeszkadza mi jeśli inne pary robią inaczej. Każda para ma swoje granice, które wytycza na początku związku i tyle. Mnie by to nie pasowało o czym piszesz i mojemu chłopakowi też, gdyby było w odwrotną stronę. Prędzej ja mu zwrócę uwagę i powiem: "Ale ma fajne buty!" czy coś w tym stylu.
    Podsumowując uważam, że to jest względne czy dla kogoś gapienie się na innych jest w porządku. Każda para uważa inaczej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandro, po pierwsze dziękuję za komentarz. Takie lubię najbardziej, bo podajesz tutaj swoje zdanie na ten temat, odmienne od mojego.
      Również jestem zdanie, że będąc w związku nie powinno się zwracać szczególnej uwagi na inne osoby.
      Dzięki jeszcze raz.

      Usuń